W nowosądeckiej Małej Galerii otwarta została wystawa twórczości Ewy Harsdorf. Prezentowane są dzieła już znane i takie, które ujrzały światło dzienne po raz pierwszy. To już prawie dwa lata, kiedy artystka odeszła na zawsze.
- Była bardzo mocno związana z galerią
i jego środowiskiem twórczym.


fot. Jean-Vincent Lefeuvre

 Ewa Harsdorf była wspaniałą artystką. Szczególną troską obdarzała ludzi ułomnych i upośledzonych. Jak sama mówiła, konstruktorem wszystkiego, co robiła, był Bóg.
Stąd tematem jej obrazów jest Jezus, krzyż, wiara.
- W środowisku artystycznym była ostatnim autorytetem w prawdzie,
uczciwości i miłości - dodał Andrzej Szarek.

Ewa Harsdorf (1910 - 1999)

    Urodzona 1 kwietnia 1910r. w Zielonej, powiat Kamieniec Podolski, Ukraina Studiowała: Państwowa Szkoła Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Krakowie w latach 1928 -1933, Państwowy Instytut Robót Ręcznych w Warszawie w latach 1935-1937. Uprawia malarstwo sztalugowe, polichromie kościelne, dekoracje teatralne i grafikę. Wystawy w kraju i za granicą(Kanada, Niemcy, Słowacja), indywidualne: Nowy Sącz, Stary Sącz, Limanowa, Ciechocinek, Żegiestów, Piwniczna i w powiecie nowosądeckim. Wyróżnienia: medale i dyplomy. Prac w zbiorach: Ministerstwo Kultury i Sztuki, Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu, Muzeum Stary Sącz, Muzeum Limanowa, zbiory BWA, Naczelna Biblioteka Lekarska w Warszawie, zbiory sztuki Watykan, Maksymilian Kolbe Werk - Fryburk (Niemcy). Prace w zbiorach prywatnych: Polska, Kanada, Niemcy, USA, Anglia, Szwecja. Praca pedagogiczna: szkoły średnie w Nowym Sączu, Starym Sączu, Krakowie. Instruktaż Zespołu plastycznego Domu Kultury Kolejarz (23 lata) w Nowym Sączu.
 
mówi
Andrzej Szarek

mówi
Alicja Hebda

 - To była piękna postać i niezwykła osoba - powiedział artysta rzeźbiarz Andrzej Szarek.
- Tworzyła cudowne obrazy. Jak nikt inny, stosowała do swoich dzieł tworzywo, które miała w zasięgu ręki. Kawałki materiału, złotka, sreberka z cukierków, czy zwykłe farbki. Przy tym wszystkim była osobą niezwykle miłą. Będziemy przypominać o Ewie Harsdorf. To była naprawdę piękna postać.
 Szefowa Nowosądeckiej Małej Galerii Alicja Hebda mówiła, że artystka była twórcza do ostatnich dni.
- Wciąż trudno mówić, że nigdy już nie będzie z nami. Ale duchem wciąż tu jest.

 

fot/audio PM
powrót